Sobota, 2 Maja
Apokalipsa św. Jana 11,19a.12,1.3-6a.10ab.
Świątynia Boga w niebie się otwarła i Arka Jego Przymierza ukazała się w Jego świątyni. Potem ukazał się wielki znak na niebie: Niewiasta obleczona w słońce i księżyc pod jej stopami, a na jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu. I inny znak się ukazał na niebie: Oto wielki Smok barwy ognia, mający siedem głów i dziesięć rogów – a na głowach jego siedem diademów. A ogon jego zmiata trzecią część gwiazd nieba: i rzucił je na ziemię. I stanął Smok przed mającą rodzić Niewiastą, ażeby skoro porodzi, pożreć jej Dziecię. I porodziła Syna – Mężczyznę, który wszystkie narody będzie pasł rózgą żelazną. I zostało uniesione jej Dziecię do Boga i do Jego tronu. A Niewiasta zbiegła na pustynię, gdzie ma miejsce przygotowane przez Boga. I usłyszałem donośny głos mówiący w niebie: «Teraz nastało zbawienie, potęga i królowanie Boga naszego i władza Jego Pomazańca».
Księga Judyty 13,18bcda.19-20.
Błogosławiona jesteś, córko, przez Boga Najwyższego, spomiędzy wszystkich niewiast na ziemi, i niech będzie błogosławiony Pan Bóg, Stwórca nieba i ziemi. Twoja ufność nie zatrze się aż na wieki w sercach ludzkich wspominających moc Boga. Niech Bóg to sprawi, abyś była wywyższona na wieki.
List do Kolosan 1,12-16.
Bracia: Dziękujcie Ojcu, który was uzdolnił do uczestnictwa w dziale świętych w światłości. On to uwolnił nas spod władzy ciemności i przeniósł do królestwa swego umiłowanego Syna, w którym mamy odkupienie – odpuszczenie grzechów. On jest obrazem Boga niewidzialnego – Pierworodnym wobec każdego stworzenia, bo w Nim zostało wszystko stworzone: i to, co w niebiosach, i to, co na ziemi, byty widzialne i niewidzialne, czy to Trony, czy Panowania, czy Zwierzchności, czy Władze. Wszystko przez Niego i dla Niego zostało stworzone.
Ewangelia wg św. Jana 19,25-27.
Obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria, żona Kleofasa, i Maria Magdalena. Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: «Niewiasto, oto syn Twój». Następnie rzekł do ucznia: «Oto Matka twoja». I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie.
Św. Bonawentura
Chwalebna Dziewica zapłaciła za nas okup jako niewiasta dzielna i kochająca Chrystusa współczującą miłością. Jest powiedziane u świętego Jana: „Kobieta, gdy rodzi, doznaje smutku, bo przyszła jej godzina” (16,21). Błogosławiona Dziewica nie odczuwała bóli rodzenia, ponieważ nie poczęła w następstwie grzechu jak Ewa, przeciw której zostało wypowiedziane przekleństwo. Jej ból pojawił się później, kiedy porodziła w chwili krzyża. Inne kobiety znają ból ciała, ona doświadczała bólu serca. Inne cierpią z powodu stanu zdrowia, ona – ze współczucia i miłości. Błogosławiona Dziewica zapłaciła za nas okup jako niewiasta dzielna i kochająca miłosierną miłością świat, a szczególnie lud chrześcijański. „Czyż może niewiasta zapomnieć o swym niemowlęciu, ta, która kocha syna swego łona?&” (Iz 49,15) To powinno pozwolić nam zrozumieć, że cały lud chrześcijański pochodzi z łona chwalebnej Dziewicy. Jakże kochającą Matkę mamy! Kształtujmy się na przykładzie Maryi i idźmy za Nią w jej miłości. Ona tak współczuła duszom, że za nic uważała straty materialne i cierpienie fizyczne. „Za wielką bowiem cenę zostaliście nabyci!” (1Kor 6,20)
Źródło: http://ewangelia.org